Nawigacja
INFORMACJE URZĘDOWE
  Biuletyn Informacji Publicznej
  INFORMACJE MEN
  CYBERBEZPIECZEŃSTWO
  RODO

Aktualności
  Strona główna
  Kontakt
  Aktualności
  Linki
  Przetargi
  Ogłoszenia
  Dziękujemy!!!!
  Galeria

Nasza Szkoła
  Szkoła
  Historia szkoły
  Patron
  Misja szkoły
  Dokumenty
  NAUCZANIE ZDALNE

Szkolna Społeczność
  Rodzice
  Prawa dziecka

Nasza Praca
  Prace nauczycieli
  Projekty i działania
  Konkursy
  Osiągnięcia
  Innowacje
  Certyfikaty
  Galeria
  Archiwum

Stowarzyszenie
  Stowarzyszenie ŁAŃCUCHÓW

Fundusze Europejskie

W czasie wojny
Niemiecką okupację Makuszyński przeżył w Warszawie. W tym czasie aktywnie współpracuje z prasą powstańczą pod pseudonimem „Stary kapral”.

Kornel Makuszyński – „Stary Kapral”
„Śpiew Czerniakowa”

Do broni! Nadszedł i nasz dzień! Granaty się rozprysły
Samolot rzucił na nas cień
Na naszym brzegu Wisły!
A tam jest koniec naszych dróg
Gdzie łuna lśni krwawa
Piorunem woła do nas Bóg
„Warszawa!! Och!! Warszawa!!...
Jeden jest rozkaz: „BEZ LITOŚCI!!!”
W kamienie wreszcie zmieńmy serca
Niechaj umarłym Bóg zazdrości
Niech stokroć kona nasz morderca!!
Armato wraża! Pysk twój stul!!
Czerniaków się nie trwoży
„Tygrysa pośród świstu kul
przywiedzie do obroży.
Więc biegiem każdy do swych znaków
Na bój niech każdy będzie gotów
Na dziś hasło jest „Czerniaków”!!
A odzew echem grzmi „Mokotów”!!

Powyższy tekst ukazał się w „Wiadomościach radiowych” na Mokotowie z adnotacją: „Napisał „Stary Kapral” dla oddziałów AK walczących na barykadach Czerniakowa i Sadyby. Po upadku powstania warszawskiego razem z żoną opuszczają Warszawę.Jego pełne dzieł sztuki mieszkanie uległo zniszczeniu. Przebywa w obozie w Pruszkowie, potem przymusowo w Opocznie. Wyrzucony i stąd przez okupanta przedostał się w połowie października do Krakowa, skąd wreszcie przybył 5 listopada 1944 roku do Zakopanego.

na zdjęciach:
Mali powstańcy i zrujnowana Warszawa.

   Licznik Odwiedzin
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?